Stres- jak sobie z nim radzić

Zeszły miesiąc zamiast wiosny w sercu, ciepła i szerokich perspektyw, przyniósł ogromny bagaż emocjonalny. Choroba bliskiej osoby potrafi zatrzymać czas, potrafi skurczyć świat tylko do podstawowych czynności, potrafi wstrzymać pory roku.

Czasem tak trudno jest powtarzać sobie codziennie, że trzeba żyć mimo wszystko.

Znasz to?

Ostatni rok doświadczył zapewne i Ciebie, spotęgował stres, widzieliśmy tak wiele ludzkich dramatów, wszystko co widzieliśmy i usłyszeliśmy odkładało się po kropli, gdzieś w środku nas.


Ile razy Ty chciałeś zakrzyknąć:

"Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat! Ja wysiadam!"


Wtedy trzeba rozejrzeć się wokół i nie bać się chwycić kogoś lub czegoś co pomoże Ci wstać znów i znów...

To co pomaga nam trwać to:

  1. Miłość i bliskość


Jagoda to dziecko, które leczy. Leczy duszę. W naszym domu tak naturalnym jest, że kiedy ktoś płacze, najczęściej zaraz kieruje kroki do Jagody i mocno się do niej przytula.

Śmiejemy się, że na każde zło, najlepszy jest "okład z Jagody".

Dlaczego ona? Bo zawsze jest gotowa, jakby tylko czekała, żebyś przyszedł i zawsze ma czas, tyle ile go potrzebujesz. Nigdy nie powie ci: no już, już dobrze, przestań płakać.

Ona jest dowodem na to, że nie słowa są najważniejsze, tylko obecność i czas.

Uczmy się od niej, by umieć dawać siebie w czyimś smutku, przytulać bez słów, bez pytań, bez nietrafionych pocieszeń. Ogrzać zranione serce tak długo, aż wypłacze łzy do końca.


2, Wiara

Bóg jest Dawcą Nadziei. Z Nim nawet beznadziejna sytuacja przyniesie Nadzieję. On jest stale obecny i jest Tym, który wysłucha do samego końca, a ból i żal przemieni w spokój serca.

Wielkanoc w tym roku była dla nas właśnie szukaniem tak potrzebnej nadziei







3. Ucieczka w naturę

Czasem najlepiej poprostu wyjść i iść przed siebie. Dosłownie przytulić się do drzewa, albo położyć się na trawie. Słyszeć szum drzew, śpiew ptaków i pracujących owadów. Pielęgnujemy kontakt z naturą codziennie. Na spacerach dużo rozmawiamy, a kiedy wchodzimy do lasu, mówię głośno: uwaga, teraz dziesięć minut ciszy, nastawiamy się na odbiór, nie gadamy, słuchamy.

Doświadczenie bliskości z naturą stabilizuje emocje nawet u dzieci z problemami. Kiedy ciśnienie i fronty atmosferyczne szaleją, a Jagodę w domu "nosi" , idziemy żeby chociaż ręce zamoczyć w jeziorze i już jest dużo lepiej.



Odkryliśmy kolejne fantastyczne miejsce. To Dolina Samy, ścieżka edukacyjna rozpoczynająca się w Rumianku. Trzy kolory tras do wyboru. Przejezdne dla wózka. Koniecznie zadbajcie o klimat wycieczki. Musi być plecak, bidon z wodą lub herbatą, lornetka, lupa i notes. Nam udało się wypatrzeć z bliska potrzosa i łanię :)





Ukochane zwięrzęta mają moc! Przytulają, ogrzewają i wyczuwają nasze emocje. Dobrze mieć futrzastego przyjaciela :)



4. Wspólne aktywności

Czas spędzony wspólnie nie pod kątem ilości , ale jakości. Gry planszowe, wspólne czytanie jednej przygodowej książki, wspólne pasje i projekty, uczą i odprężają, pozwalają przekierować nasze emocje i potrzebę działania, na coś co przyniesie widoczny efekt, z którego będziemy dumni.

Niedawno w edukacji domowej ukończyliśmy nasz projekt, w którym obserwowaliśmy ptasich gości naszego ogrodu. Dzieci szukały o nich ciekawostek, zapamiętywały wygląd i uzbierało nam się 15 gatunków ptaków! W tym takie rodzynki jak szczygieł czy dzięcioł zielony.


Super sprawą okazały się puzzle- mapy. Po pewnym czasie konkurowaliśmy ze sobą, kto pierwszy ułoży państwa europejskie lub województwa Polski.


Polecam również kąpiele magnezowe. Do wanny wrzucamy póltorej szklanki soli EPSOM i dwie kropelki ulubionego olejku. Jagody ulubione zapachy to olejek lawendowy lub olejek różany. Moczymy się 20 minut, a tak uciekający z nas magnez uzupełniamy, poniewaź najlepiej wchłania się on właśnie przez skórę. Dobrze kupić od razu 3 lub 5 kg i regularnie w ten sposób odpoczywać.

Ja często wykorzystuję poprostu czas kąpieli Jagody. Nalewamy dużo wody i przecież ktoś Jagódkę musi trzymać i zabezpieczać, więc kąpiemy się i magnesujemu obie ;)


Majówka rozpędza się pełną parą.

Życzę Wam, zebyście przede wszystkim zaplanowali w niej czas na odstresowanie.

Co wybierzesz? Las? Patrzenie na zielone pola? Wieczór gier planszowych?

A może zamnik się w pokoju z książką, herbatą, kocem i świecą?

Przyjemności i dbajcie o siebie!

Poprzednie posty