Wpisz swój adres mailowy i bądźmy w kontakcie!

    © 2016 Jagodowy Świat​

    Wdzięczność...

    08/04/2018

    Jak często potrafimy być wdzięczni? Życie w Jagodowym świecie to nauka bycia wdzięcznym za każdą najmniejszą rzecz. Dostrzegamy drobnostki, które dla innych są może niezauważalne i powszednieją, dla nas są ogromną łaską. Życie z niepełnosprawnym dzieckiem może upływać pod znakiem ograniczeń, lęku i niepewności. To od nas zależy i to my nadajemy temu życiu inne hasła: wdzięczności, odwagi, miłości, wspierania, wspólnoty.

    Każde Święta, które uda nam się spędzić w domu potęgują w nas uczucie ogromnej łaski jakiej doświadczamy. Miniona Wielkanoc była czasem bardzo intensywnym dla każdego z nas. Pracowaliśmy równo w kuchni, w sprzątaniu domu, w tworzeniu atmosfery niezwykłego dla nas czasu. Mama i Tata zmieniali się przy Jagodzie tak by z dziećmi uczestniczyć we wszystkich nabożeństwach, by znaleźć czas skupienia w ciągu dnia i nocą czuwając przy Grobie naszego Pana i Przyjaciela.

    Zmęczeni na koniec, byliśmy wdzięczni za tak przeżyte Święta, że każdy z nas zaczerpnął z nich garściami, odkładając na bok cały świat i jednocześnie mając cały świat w Rodzinie.

    Potrafmy podziękować każdego dnia za to co mamy, co możemy zrobić. Pomyśl co by było, gdybyś jutro miał obudzić się mając tylko te rzeczy, za które dziś jesteś wdzięczny... 

     

    Święta i każdy wolny dzień dodatkowo uwielbiamy za leniwe poranki, które zaczynamy od przytulania:)

     

     

     

    Jagoda wróciła do swojej wagi i poczucia bezpieczeństwa:) Z radością dołączyła do swojej bandy i znów razem mogą podbijać świat:) 

     

    Buzię wystawiamy na słoneczko, a mama popcha i lalę, która blada po zimie też potrzebowała słońca

     Od Niedzieli Palmowej codziennie rano, w południe i wieczorem słyszałam pytanie: Mamo, a kiedy będziemy malować pisanki??????

     

     

     

     Kiedy skończyły się jajka, dzieci zaczęły zdobić babeczki, mazurki, babki, baranki z masła, stół a nawet ganek domu, żeby wszystko co nas otacza odzwierciedlało naszą radość:)

     

     

     Z racji tego, że zamieszkuje z nami długouchy osobnik, po znajomości wpadł do nas kolega Kazika- Wielkanocny Zajączek! Jak co roku powiedział, że upominki porozrzucał po lesie, żeby nie było tak prosto:)

     

     Na koniec chciałabym zostawić Was z myślą świętego Jana Pawła II, którego wspominaliśmy parę dni temu, a która jest bardzo bliska mojemu sercu.

     

     

     

    Please reload

    Poprzednie posty

    January 9, 2020

    December 14, 2019

    November 28, 2019

    November 23, 2019

    October 19, 2019

    September 27, 2019

    August 30, 2019

    August 18, 2019

    Please reload