Wpisz swój adres mailowy i bądźmy w kontakcie!

    © 2016 Jagodowy Świat​

    Jagoda i jej historia... od początku!

    15/07/2016

     

    23 sierpnia 2015 roku to niedziela, która wywróciła nasze życie do góry nogami. W szpitalu byłam już pięć tygodni, leżąc i drżąc o życie Małej. Każdego dnia obie traciłyśmy siły. Lekarze co parę dni przygotowywali nas na to, że nie będzie szczęśliwego zakończenia. Byłam w 24 tygodniu ciąży. Według publikacji medycznych, tylko 5% dzieci urodzonych w tym terminie, przeżywa. Jedno na dwadzieścia… Tego dnia zdążyłam obudzić się i przewrócić z boku na bok. Potem wszystko lawinowo się potoczyło. Zimny pot, krzyki lekarzy, położną, która gorączkowo wystukiwała telefon do Macieja. Z upływu krwi nie mogłam już się ruszyć. Zamknęłam oczy…Obudziłam się w Jagodowym świecie. Narodziło się dziecko. Malutkie. I nastała cisza. Nie było gratulacji, kwiatów, uśmiechów, telefonów. Był strach, który dusił serce. Tego dnia byłam w stanie zadzwonić tylko do jednej osoby, mojej siedmioletniej Oli. „Kochanie, wydarzyło się coś niesamowitego. Urodziła się Jagódka, Twoja siostrzyczka”.

    Waga:620gram

    Długość ciała:33 cm

    Obwód głowy:21 cm

    obwód klatki piersiowej 18cm

    Co dolega?: ciężka zamartwica urodzeniowa; skrajnie niska urodzeniowa masa ciała; niewydolność oddechowa noworodka; przetrwałe krążenie płodowe; wylewy dokomorowe 2 i 3 stopnia; hiperglikemia; wrodzone zwężenie dwunastnicy; odma opłucnowa; ubytek przegrody międzykomorowej serca; zapalenie płuc.

     

    Please reload

    Poprzednie posty

    January 9, 2020

    December 14, 2019

    November 28, 2019

    November 23, 2019

    October 19, 2019

    September 27, 2019

    August 30, 2019

    August 18, 2019

    Please reload